Szybki Test: Stół turystyczny 4-osobowy QUECHUA

W tym poście chcemy Wam przedstawić szybki test stołu turystycznego Quechua. Stolik ten znaleźć możecie w sklepie Decathlon: Stół 4-osobowy Quechua.

Podczas naszego ostatniego wyjazdu mieliśmy okazję przetestować ten stół w bardzo zróżnicowanych warunkach. Przez ponad 2 tygodnie rozkładaliśmy i składaliśmy go kilka razy dziennie. Często też został potraktowany deszczem, gorącym garnkiem czy nożem. Wszystkie te uciążliwości zniósł bardzo dobrze.

 

Przerwa na kawę gdzieś w Szwajcarii

Stół jest przeznaczony dla 4-ech osób. Oprócz stołu w pakiecie dostajemy 4 krzesełka, które po złożeniu możemy włożyć do środka stołu a następnie cały ten zestaw składamy w poręczną walizkę. Wbrew pozorom stołeczki są całkiem wygodne. Stół został wykonany z aluminium dlatego też jest względnie lekki i nie nastręcza zbytnich trudności w trakcie przenoszenia. Nawet jeśli wpakujemy do środka wszystkie 4 krzesła to pozostaje nam jeszcze trochę miejsca na upakowanie dodatkowych rzeczy, np. zlewik czy inne akcesoria kuchenne. Jasną sprawą jest, że gdy mamy bardzo ograniczoną ilość miejsca w samochodzie, warto wykorzystywać dodatkowe puste przestrzenie. Jeśli tylko dwie osoby będą korzystać ze stołu, wówczas można zostawić dwa krzesła w domu, a dodatkową przestrzeń wykorzystać do spakowania innych rzeczy. Z doświadczenia wiemy, że jeśli upchamy coś do stołu to przy każdym jego rozkładaniu będziemy musieli te rzeczy wyjąc, a jeśli składamy i rozkładamy stół kilka razy podczas wyjazdu może zrobić się to bardzo irytujące. Wykonanie stołu jest bardzo dobrej jakości, nic nie skrzypi, wszystko chodzi płynnie. Jego rozłożenie i złożenie nie jest kłopotliwe. Producent mógłby dopracować mocowanie krzesełek we wnętrzu stołu. Obecnie jest to guma spinana rzepem – nie jest ona dostatecznie mocno naprężona, co powoduje możliwość przesunięcia się krzesełek podczas składania stołu. Może wystarczyłoby zwiększenie naciągu gumy lub dodać jakiś system regulacji jej naciągu jak ma to miejsce np. w lampkach czołowych. To taki jedyn mankament, który udało nam się zaobserwować. Stół jest wystarczająco stabilny jednak nie oczekujmy zbyt wiele, jest to stół kempingowy, który przede wszystkim ma być lekki i poręczny.

Śniadanie w pięknych okolicznościach przyrody 🙂 – Dolomity

Stół świetnie nadaje się do przygotowywania posiłków. Jest wystarczająco duży aby pomieścić kuchenkę, baniak z wodą i zastawę dla dwóch osób. Z taka ilością sprzętu do gotowania pomieścić 4 osoby będzie trudno. Jednak jeśli chcemy tylko zjeść, a cały rozgardiasz z gotowania zniknie ze stołu to spokojnie zmieszczą się przy nim 4 osoby. A propos gotowania, blat wykonany jest z materiału odpornego na działanie ciepła, dzięki czemu możemy na nim bez problemu postawić gorący garnek czy kubek. Oprócz tego odporny jest na zadrapania. Kiedy zostanie zachlapany czy zabrudzony wystarczy przetrzeć go czystą ściereczką i gotowe.

Jak wyżej – Dolomity

Jak już wcześniej wspomnieliśmy rozkładanie i składanie stołu nie powoduje większych trudności, jednak jeśli robicie to kilka razy dziennie przez 2-3 tygodnie bo stacjonujecie w rożnych miejscach, może stać się to trochę irytujące. W takim przypadku osobiście wybralibyśmy prostszy stolik, jak np.: Stół turystyczny – link. Jeśli jednak podczas Waszych kempingowych wakacji przebywać będziecie w jednym miejscu i nie będziecie zmuszeni do częstego składania i rozkładania obozowiska to stół prezentowany w tym poście będzie idealny. W sklepie Decathlon znajdziecie kilka różnych modeli stołów kempingowych, dlatego z pewnością każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Popołudniowa prasówka w Dolomitach

 

Plusy:

  • Bardzo dobrze wykonany
  • Stabilny
  • Lekki
  • Odporny na gorące przedmioty
  • Szybko się rozkłada
  • Składany w poręczną walizką
  • Stołeczki w zestawie, chowane w środku
  • Dostępnych jest wiele różnych modeli

 

Minusy:

  • Częste składanie i rozkładanie może z czasem trochę irytować